sobota, 23 stycznia 2016

Hafciki Wiktorii i Karolinki

Planowałam nie pokazywać w jednym poście, ale hafciki poleciały już do Celinki, nie chcę mieć zaległości;)

Moje najstarsze Niteczki są już w trzeciej klasie gimnazjum i mimo że to ta sama miejscowość to jednak mam z Nimi mniejszy kontakt.
Jakież było moje miłe zdziwienie, gdy w mojej szkole pojawiła się Wiktoria! Po przejściu do gimnazjum zarzuciła wyszywanie, okazało się że znów do niego wróciła. Jestem bardzo szczęśliwa!!!
Wiktoria przyniosła stare, zaległe hafciki i wzięła następną porcję.
Wiki, mam nadzieję że wyszywanie będzie sprawiało Ci przyjemność, a dzięki temu wiele dzieciaczków będzie miało własną, radosną podusię!




Niektóre hafciki mają bardzo mały margines, ale mam nadzieję że Celinka da sobie z nimi radę;)

Następna porcja hafcików Karolinki (rówieśniczki Wiktorii).





I wszystkie jakie poleciały w czwartek do Celinki




Brak komentarzy: