niedziela, 15 listopada 2015

Hafciki

Zebrałam następną porcję haftów, jutro polecą do Celinki, ale najpierw pokażę co zrobiłyśmy z dziewczynkami.
Hafty Karolinki...




Julki...

... i moje. Nie ma ich dużo, ale na usprawiedliwienie powiem że średnim i młodszym Niteczkom wyszywam kontury, a jest z nimi trochę pracy. Szkoda tylko że nie wszystkie wróciły do mnie, mam tu bardziej na myśli średnie Niteczki:(


I wszystkie jakie lecą do Celinki...



3 komentarze:

Jadwiga Król pisze...

Jakie sympatyczne:)

Irena pisze...

Aniu, zdolne masz te dziewczynki! Hafciki przeurocze!
Pozdrawiam cieplutko.

Kolorowe Nitki pisze...

Dziękuję Wam w imieniu moich Niteczek:)