niedziela, 27 września 2015

Kolejne hafciki Karolinki

Już są u Celinki i na pewno szyją się z nich cudne podusie, a ja dopiero teraz pokazuję;) No cóż, lepiej późno niz wcale;)

Przepraszam za jakość zdjęć, ale spieszyłam się by spakować i zjęcia robiłam przy niekorzystnym świetle. Dopiero teraz zauważyłam że przy helikopterze nie zdjęłam nitki kanwy, ale jak wspomniałam haftu już nie mam i nie było okazji na zrobienie drugiego zdjęcia.





Przy okazji pokażę chociaż kilka poduszeczek jakie zostały wyczarowane z naszych hafcików;)