środa, 19 sierpnia 2015

Wakacyjny Anioł

W wakacje dotarła do nas wypasiona paczka od Anioła z Krakowa. Długo, ale grzecznie i cichutko czekała na mój powrót. Od razu przytuliłam ją do serducha, z czułością zajrzałam do środka, a tam.... wow, zobaczcie jakie cudowności!!!


 Z rozrzewnieniem przeglądałam wzory, nie tylko haftów, wycinane z gazet, odręcznie kopiowane.
Gdybym miała każdej kartce robić zdjęcie zajęłabym kilka postów, dlatego uwierzcie mi na słowo - to prawdziwe skarby gromadzone z sercem, dlatego dla nas bezcenne.
Pani Zosiu, nie wiem jak wyrazić naszą wdzięczność za tak wspaniały dar, mogę tylko powiedzieć - dziękujemy, bardzo, bardzo serdecznie dziękujemy:)