niedziela, 12 stycznia 2014

Hafciki Karolinki

Dawno tu nie pisałam, ani nie pokazywałam, ale...
...po pierwsze miałam problem z zalogowaniem się na bloga! Nie wiem jak Was, ale mnie doprowadzają do szewskiej pasji ciągłe zmiany i niby udoskonalenia! Mam dwa adresy pocztowe - jeden mój, drugi Niteczek i za nic nie mogłam wejść na ten drugi!!!!!!!! Na szczęście w końcu udało się (mam nadzieję że później wejdę bez problemu na swój).
Po drugie, i najważniejsze, mam problem z organizacją. Moje najstarsze Niteczki są już w gimnazjum i nie mam z Nimi kontaktu. Jedynie Karolinka, przez mamę lub brata - pozdrawiam cieplutko:)... molestuje mnie o wciąż nowe wzorki do wyszywania! Karolinko, jesteś wspaniała!!!  Młodsze Niteczki są co prawda w szkole podstawowej, ale już w starszej klasie i mają tyle dodatkowych zajęć, że za nic nie mogę ustalić godzin na nasze szyciowe spotkania! Najlepiej szyjącym dziewczynkom przygotowuję zestawy i wyszywają same w domu, ale  to już nie to samo.
Myślę o utworzeniu następnej, najmłodszej grupy, ale na razie mam pierwszą klasę(6-7latków), więc zanim nauczą się posługiwać igłą, trochę to potrwa.
No nic, może jakoś to będzie.

Teraz pokażę jeszcze ciepłe hafciki wspomnianej wcześniej Karolinki... Przepraszam za pogniecioną kanwę, ale przed wysłaniem muszę je wyprać i wygotować, więc nie było sensu maltretować ich żelazkiem.




Razem z moimi polecą do Celinki.


Pozdrawiam:)

2 komentarze:

Wiesława Larek pisze...

Hafty bardzo ładne, pozdrawiam.

Wiesława Larek pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.