niedziela, 29 stycznia 2012

Tak wyglądają...

Moje starsze Niteczki szyją hafciki, ale jeszcze nie widziały jak wyglądają gotowe podusie. Uzyskałam już zgodę Celinki, która wyczarowuje śliczności - więc pokazuję...






Zobaczcie  TUTAJ jak dzieci cieszyły się z poduszek.
 Następne pójdą do fundacji dr Clown oddział w Bydgoszczy dla dzieciaków z oddziału onkologii i hematologii. Potrzebnych jest  około 40 poszewek i poduszek, dlatego Niteczki - łapcie za igiełkę i dziarsko nią machajcie. Już koniec półrocza, więc możecie trochę czasu poświęcić na wyszywanie:) 

Brak komentarzy: