środa, 4 stycznia 2012

Karolinka...

... to moja najsolidniejsza Niteczka. Udziela się w wielu kołach zainteresowań,  oprócz tego bardzo dobrze się uczy. Mam nadzieje, że kiedyś będzie moją następczynią. Wyszywa szybko i pięknie. To jej najnowsze prace...jedna będzie oprawiona na WOŚP, dwie pozostałe polecą do Celinki na poduszki dla chorych dzieci...



1 komentarz:

Gośka pisze...

O ja nie mogę! Jakie śliczne hafciki...
Widzę, że Karolinka starannie wybiera to co wyszywa :)

Karolinko bardzo dziękuję za wyszycie słoneczka, które w przypływie nudy przerobiłam na schemacik :) Świetnie wyszło